-
-
Havana
to największe na świecie muzeum starych samochodów - ciągle na chodzie
-
Ulice Hawany
-
-
Callejón Hammel
Hawana
-
-
-
Teatro Sauto
jedyny chyba odrestaurowany obiekt w niewielkim Matanzas, stolicy największej, ale i najsłabiej zaludnionej kubańskiej prowincji. Ciekawszym zabytkiem jednak był ten Ford z lat czterdziestych - z pięknie wykrojononą tablicą rejestracyjną
-
Od razu widać, że prywaciarz
można to poznać po żółtej rejestracji. Pierwsza litera oznacza miasto - w tym wypadku jest to Hawana. Samochody turystyczne mają zawsze rejestrację ciemnoczerwoną z wiodącą literą T
-
Jeszcze jedno prywatne cacko
-
Auto firmowe
można poznać po rejestracji niebieskiej
-
Stacje benzynowe
starym kubańskim pojazdom oferują benzynę 84 lub 90 oktanów. Nowe samochody (w tym turystyczne) jeżdżą na 94ro-oktanowej, tzw. gasolina especial
-
Chevrolet
Stare cacka są całkiem dobrze odpicowane mimo ciąglych kłopotów zaopatrzeniowych wyspy
-
Trinidad
-
-
-
Swojski maluszek
No proszę, od razu człowieka nostalgia ogarnia. To przecież też już zabytek
-